Mocno skrócona instrukcja konserwacji napędu łańcuchowego

Podstawowym i najczęściej spotykanym problemem eksploatacyjnym rowerzystów jest łańcuch. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest kupno roweru z paskiem zębatym lub innym rodzajem napędu, o których pisałem w poprzednim artykule http://rowerowypoznan.pl/ostatni-element-ukladanki/ . Jeżeli jednak nie planujemy na razie kupna nowego roweru, warto zadbać o ten, który już mamy.

shimano-hyperglide-chain-hg54-10-speed

Źródło: http://www.edinburghbicycle.com/products/shimano-hyperglide-chain-hg54-10-speed

Zabiegi konserwacyjne są na tyle proste, że można wykonywać je samemu. Pozwoli to wydłużyć żywotność łańcucha, a także zapewni nam cichą i przyjemną jazdę. Piszę tutaj tylko o łańcuchu, ponieważ tylko ten element napędu wymaga regularnego odtłuszczania i smarowania. Nie dotyczy to przerzutek w piaście i suporcie, jak również przerzutek zewnętrznych, ponieważ w większości przypadków ich kółka są uszczelniane i nie trzeba ich często smarować. Na pewno też nie powinniśmy smarować kasety zębatek z tyłu, jak i zębatek mechanizmu korbowego.

Wróćmy więc do łańcucha. Jak go oczyścić ze smaru i piachu, którym jest oblepiony? Istnieje kilka metod, z czego najskuteczniejsze są dwie.  Pierwsza polega na zdjęciu łańcucha i czyszczeniu go specjalną szczotką lub starą szczoteczką do zębów, druga na zastosowaniu przyrządu do czyszczenia łańcucha, który wystarczy na niego założyć i wykonać kilka obrotów korbami, aby łańcuch przynajmniej trzy razy przesunął się przez urządzenie i gotowe.

W obu przypadkach dobrze jest użyć benzyny ekstrakcyjnej lub rozpuszczalnika. Można też kupić specjalny, przeznaczony do tego rozpuszczalnik w sklepie rowerowym. Gdy łańcuch jest już suchy i błyszczący trzeba go nasmarować.

big_Chain_Cleaner_In_Action_2

Źródło: http://www.finishlineusa.com/products/cleaning-tools/pro-chain-cleaner

Na rynku jest mnóstwo różnego rodzaju smarów. Trudno napisać coś na temat każdego z nich, ale generalnie im smar gęstszy, tym dłuższy okres między kolejnym czyszczeniem/smarowaniem. Przez długi czas używałem smaru teflonowego, który powodował, że już po kilkudziesięciu kilometrach musiałem znowu zabierać się do czyszczenia, bo łańcuch piszczał i skrzypiał. Od jakiegoś czasu używam gęstego smaru firmy Rohloff i jest on zdecydowanie lepszy. Zależnie od pogody pozwala przejechać nawet 100-150 kilometrów. Godnym uwagi produktem jest także smar F100 Kettenol.

lube-bike-chain-how-to-bicycle(1)

Źródło: http://www.bicycling.com/maintenance/repair-maintenance/3-super-easy-things-your-bike-mechanic-wishes-you-would-do

Ważne jest, aby użyć jak najmniej smaru. Teoretycznie najlepiej jest przeznaczyć kroplę smaru na każde ogniwo, co jest dosyć pracochłonne, ale dzięki temu łańcuch nie obklei się tak szybko piachem spod kół. Koniecznie też należy łańcuch wytrzeć do sucha po smarowaniu, ponieważ smar ma się znajdować jedynie w jego zakamarkach, a nie na zewnątrz. Można do tego użyć ścierki lub np. ręczników papierowych.